Salon w jednym z krakowskich wieżowców. Brak lampy nad stołem oraz bardzo grube firanki czyniły w pomieszczeniu mrok. Wystarczył jeden mały krok.
Czasem tak bywa, że myślimy, że coś ma być tak a nie inaczej bo zawsze tak było. Jednak wystarczy spojrzenie osoby z zewnątrz, by zmiana była oczywista.








